Mikrokontrolery Kinetis dla bardzo Początkujących — zmiany część 2

Mikrokontrolery Kinetis dla bardzo Początkujących — zmiany część 2
Razem głosów: 6 co stanowi: 100% całości.

Jak się rzekło A trzeba i rzec B. W poprzednim wpisie zainstalowaliśmy trochę programów i pobraliśmy ładnie dla MKL25Z wygenerowane SDK  teraz czas to skonfigurować wszystko by ręce i nogi miało i działało :)

Jak pamiętacie Archiwum z naszym SDK mamy w folderze C:/nxp/SDK  i tej wersji się trzymajmy na tą chwile i uruchommy MCUXpresso IDE  …

Jak widzicie na dole Nie mamy żadnego SDK , a co gorsza nie możemy w Projekcie wybrać naszego procka …  tak bo musimy doinstalować sobie nasze SDK … Na szczęście dla nas wszystko jest wręcz Foresto odporne , choć znam przypadki … nie nie to zupełnie inna historia.  Tymczasem skoro mamy ładnie uruchomione nasze środowisko i ładnie zapisane SDK w folderze wystarczy wykonać kilka kliknięć i nasza płytka FRDM-KL25Z pojawi się w IDE …

Wybieramy zatem menu WINDOWS –> Preferences

A tu jak widać zakładka MCUXpresso IDE  -> SDK Options ; Jak widzicie tu mamy domyślną ścieżkę szukania SDK , my jednak ją zmieniamy na naszą (chyba że nie chcecie to nie)  Resztę rzeczy zostawiamy bez zmian i Klikamy Apply , a następnie Apply and Close. Okienko się zamknie zaś nachwilę pojawi się instalator SDK i po chwili ….

Wow .. zainstalowało się  super … oczywiście dla innych płytek jak K64F czy KL05Z itd … postępujemy analogicznie. ale sami przyznacie że jest to proste i wygodne …. no dobrze

Sprawdźmy zatem czy mamy dostęp do naszej płytki:

Proszę bardzo jest na miejscu , ale teraz dajemy CanCEL i klikamy na Import SDK Example(s) .. Tak na szybko żeby sprawdzić czy wszystko działa jak powinno. O dokładnie TU:

Teraz będzie słodko aż zemdli …. Wybieramy oczywiście FRDM-KL25Z i NEXT

teraz mamy większe pole do popisu :P troszke się naklikamy ale co tam wybieramy driver_examples/gpio/led_output

i klikamy Finish. Tym sposobem nasz przykładowy program trafi do naszego workspace’a  i już możemy się zacząć nim bawić :)

Kod w sumie jak KOD … niema co opisywać w tak prostym przykładzie …

Klikamy na ikonie młotka bez zastanawiania się nad szczegółami gdyż niejako chcemy sprawdzić co tu działa … i o dziwo wszystko przebiega sprawnie i bezproblemowo. W niespełna 13sek kompilacja była gotowa.

Taki słaby wynik bo mam odpalonego jeszcze AutoCADA gdyż kończę prace nad pewną częścią … ale to nie ważne , chodzi o to że wszystko działa czas więc sprawdzić z płyteczką ….  Moje FRDMki mają zmienione Firmware OpenSDA z PE na J-Link SDA wiec takowym bedzę wgrywał … klikamy Robala

i uruchamiamy nasz program .. ikonką > :)  I oto nasz Czerwona DIODA na FRDM mryga ślicznie … już mi się MCUXpresso podoba :)

Cóż za radość moi drodzy , normalnie czary na poziomie H.Portera  ba …. udało się z exampla ładnie zamigać dioda .. i co ważniejsze … Jakiś procesor Expert się nie wtrącał można wygodnie pisać w C  … to duża przewaga

Cóż za radość …. cóż za radość moi drodzy …

Zapraszam na cześć 3 po weekendzie

Jedna myśl nt. „Mikrokontrolery Kinetis dla bardzo Początkujących — zmiany część 2

  1. Ale kusisz, ale kusisz. A ja teraz czas mam reglamentowany. I jak tu się zająć tym tematem. A Kinetiski leżą u mnie odłogiem :)

Możliwość komentowania jest wyłączona.